niedziela, 4 stycznia 2009

Z niecierpliwością czekamy na następne... ;)

Niestety Święta tak szybko minęły, że z niecierpliwością czekamy na następne. Święta spędziliśmy w Newcastle, obżerając się i pijąc białe albo czerwone...:) Na sylwestra wrócilismy do Sydney i Nowy Rok obeszlismy w gronie przyjaciół na naszym balkonie, który już niedługo nie będzie nasz:) Poimprezowaliśmy do 4 rano, a Zuzia zrobiła nam pobudkę o 7 więc nowy rok minął nam na odsypianiu na zmiany.
Dzisiaj, w niedziele wybraliśmy się na dłuższy spacer i dotarliśmy na plażę, na której nie było prawie nikogo, więc Zuzia mogła polatac na golaska:)

I tudno sie pogodzic z myślą że jutro znów do roboty.

Wigilia



1 Dzień Świąt





Sylwek 2008

Dzisiejsza wyprawa




Brak komentarzy: